-Co jeszcze 5 minut, daj mi spokój -krzykłam i zakryłam się poduszką
-Victoria! jest 9 chłopcy czekają na dole i czeka na ciebie tam śniadanie!
-Co !-krzykłam i poderwałam się z łóżka ale od razu upadłam
-Czekamy na ciebie na dole-powiedziała i wyszła
Wstałam ale z trudem .Podeszłam do garderoby i wybrałam ubrania i poszłam do łazienki. Wzięłam szybki prysznic, nałożyłam balsam,bieliznę i ubrania, umyłam zęby zrobiłam makijaż i zeszłam na dół.
-No dzień dobry jedz szybko śniadanie i jedziemy-powiedział Louis po czym zjadłam śniadanie i ruszyliśmy do studia.
-Pięknie wyglądasz-szepnął mi do ucha Niall koło którego siedziałam
-Dziękuję ty też-spuściłam wzrok bo czułam że się rumienie
-Uwielbiam jak się rumienisz
Uśmiechnęłam się do niego i przez całą drogę już było cicho.Kiedy weszliśmy do studia od razu przywitał nas David.
-Słuchajcie, więc teraz będziecie mieć tydzień wolnego ale nagrywajcie coś swoją kamerą
-Jej!-krzyknęliśmy
-Ale teraz macie zaśpiewać wspólną piosenkę na przykład "Best Son Ever", no to jazda!
Stanęliśmy przed kamerą i zaczęliśmy śpiewać, tańczyć i wygłupiać się.Cały czas czułam na sobie wzrok Nialla i nie myliłam się.Kiedy się obróciłam w jego stronę i nasze spojrzenia się spotkały.Spuściłam wzrok speszona.Kiedy skończyliśmy mogliśmy pojechać do domu.Pożegnaliśmy się z chłopakami i wpadliśmy do domu.Pobiegłam do pokoju rzucając się na łóżko.Po chwili dostałam jedną wiadomość.Od Horana
Miałabyś ochotę wpaść?
Jasne, za 5 minut będę
Odpisałam i wyszłam z domu informując wszystkich że idę do chłopaków.
Kiedy zapukałam do drzwi otworzył mi uśmiechnięty blondyn po czym zaprosił mnie do środka.
-Więc Victoria to jest Danielle,Perrie i Eleonor-powiedział i wskazał na dziewczyny po kolei.
-Hej miło cię poznać-podeszłą do mnie Perrie podając mi rękę.
-Nawzajem
-Może dołączysz się do nas?
-Jasne -powiedziałam i usiadłam na kanapie gdzie siedziały dziewczyny
Niall chyba poszedł do kuchni gdzie zresztą byli też chyba chłopcy
-Niall o tobie dużo opowiadał-powiedziała Eleonor z uśmiechem na twarzy
-Serio?-zarumieniłam się
-Tak, sądzę że wpadłaś mu w oko a to rzadkość-Powiedział Perrie
-A tam gadacie
Z dziewczynami miło mi się rozmawiało i po 20 minutach dołączyli do nas chłopcy
-Może pooglądamy jakiś film?-zapytał Zayn całując Perrie w policzek
-Jestem za-powiedzieli wszyscy chórem
-Zayn włączył horror a Harry przyniósł popcorn i zaczęło się.
Po 30 minutach oglądania poczułam jak ktoś obejmuje mnie ranieniem.Nie był to kto inny jak Niall. Popatrzałam się na niego a on na mnie po czym wtuliłam się w niego.Kiedy film się skończył chłopcy postanowili że skoro mamy wolne to robią ognisko i nas zapraszają,
-To ja idę się przygotować i powiadomić tych idiotów-powiedziałam ze śmiechem
-Pójdę z tobą-Niall podniósł się z miejsca po czym poszedł do mnie
-To my wrócimy na 18
-Weźcie kupcie alkohol i jakieś kiełbaski-krzyknął Harry i już nas nie było.
Kiedy weszliśmy do domu wszyscy spojrzeli na nas .
-Jesteście zaproszeni na ognisko!-oznajmił poważnym tonem Niall po czym wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem.
-To idziemy się przygotować-powiedziała Cassie po czym wszyscy wstali i udali się do swoich pokoi.Ja pociągnęłam Nialla za sobą do mojego pokoju i Cassie.
-To rozgość się a ja idę się przebrać-powiedziałam do blondyna.
Podeszłam do garderoby i nie mogłam nic wybrać.
-Niall!
-Tak?
-Chodź mi pomóż
-W czym?-i po chwili pojawił się za mną
-Nie wiem co ubrać
-Przecież ty zawsze ładnie wyglądasz-powiedział i przytulił mnie od tyłu całując mnie w policzek.
-A tu jest twoja bluza-i wyciągnęłam z szafy bluzę po czym podałam blondynowi
-Masz zatrzymaj ją to pamiątka dla ciebie
-Jesteś kochany będę ją wąchać dniami i nocami-powiedziałam i zaczęłam się śmiać
-Może to ?-zapytał po czym wyciągnął jakieś ubrania
-Dziękuję-pocałowałam go w policzek i pobiegłam do łazienki.Przebrałam się w ciuchy które wybrał mi Niall i wyszłam z łazienki.
-Horan musisz częściej wybierać mi ciuchy-powiedziałam i rzuciłam się na niego przez co leżałam na nim
-Masz piękne oczy-powiedział do mnie
-Ty masz piękniejsze
Zbliżaliśmy si powoli do siebie ale do pokoju weszła Cassie .
-Chyba w czymś przeszkodziłam-powiedziała a ja podniosłam się z blondyna i oboje spaliliśmy buraka
-Nie, nie przeszkadzasz my już wychodzimy-wstałam chwyciłam jeszcze bluzę Nialla którą włożyłam na siebie i wyszłam a Horan za mną.
Na dole siedzieli już wszyscy oprócz Cassie i Sama.Przygotowany był alkohol i jedzenie w siatkach.
-To za 10 minut przyjdźcie do nas ja spadam-powiedział Niall całując mnie w policzek po czym wyszedł.
-Uuu Victoria czy my o czymś nie wiemy-poruszał zabawnie brwiami Artur po czym dostał ode mnie poduszką w głowę. Minęło 10 minut i już zakładaliśmy kurtki.Każdy chwycił jedną siatkę i szliśmy w stronę domu chłopców . Zapukaliśmy i otworzył nam Louis i pomógł nam z siatkami.Ognisko było rozpalone i wszystko przygotowane.Usiadłam koło blondyna.
-Tęskniłem-wyszeptał mi do ucha i objął mnie ramieniem.
-O jacyś wy słodcy-powiedziała Perrie na co zaśmialiśmy się wszyscy.Ognisko minęło dosyć przyjemnie.Piekliśmy kiełbaski i pianki, śpiewaliśmy piosenki i cały czas nagrywaliśmy wszystko do filmu dobrze się przy tym bawiąc.
-Mamy dla was propozycję-powiedział Liam po czym wstał-Z racji tego iż mamy wolne przez tydzień, czy chcielibyście pojechać z nami na Kanary?
-Stary to jest dobry pomysł -powiedział Josh
-To czyli zgadzacie się?
-Tak -krzyknęliśmy razem po czym wybuchnęliśmy śmiechem
-Świetnie wyjazd mamy jutro o 7.
Pożegnaliśmy się z chłopakami i poszliśmy do swojego domu iż musieliśmy się spakować.W pokoju już czekała na mnie Cassie.
-Masz mi coś do powiedzenia?
-Nie a co?
-No weź!-krzykła i rzuciła we mnie poduszką
-No dobra prawie się pocałowaliśmy -pisnęłam
-Przepraszam że weszłam
-Dobra nic nie szkodzi, poza tym kto by mnie chciał-powiedziałam ze smutkiem w głosie i usiadłam na łóżko.
-Dziewczyno każdy a już najbardziej Niall przecież widzę że ty mu się podobasz.
-No nie wiem, idę się spakować narazie nie chce o tym myśleć
Chwyciłam za walizkę i zaczęłam się z Cassie pakować.Po pakowaniu była już 1 a my musimy wstać o 5 więc uznałyśmy że i tak nie chce nam się spać więc pooglądamy film.Spojrzałam w stronę okna i ujrzałam Nialla grającego na gitarze. Czyli mam na niego widok z pokoju świetnie.Zamiast na film gapiłam się na niego i po 5 minutach spojrzał w okno i popatrzał na mnie.Uśmiechnął się do mnie po czym wyciągnął telefon i zaczął coś na nim robić.Po chwili dostałam wiadomość Nialla.
Widzę że nie śpicie :*
Tak, ty pewnie też nie :**
Wiesz chyba się zdrzemnę do zobaczenia jutro
Twój Niall
Dobranoc Irlandczyku
Twoja Victoria
Spojrzeliśmy do okna i pomachaliśmy sobie na wzajem.Popatrzałam w stronę Cassie, spała.była 3.50 w sumie prawie 4 więc wyłączyłam film i poszłam do łazienki się umyć.Wysuszyłam i rozczesałam włosy i następnie je wyprostowałam.Nałożyłam nowy makijaż, balsam rozsmarowałam i wyszłam z łazienki w ręczniku.Poszłam do garderoby gdzie już miałam naszykowane ubrania, założyłam czystą bieliznę i ubrania. Zapięłam wisiorek i bransoletkę.Na mój telefon włożyłam nowe etui i nałożyłam na siebie czarną bluzę i ubrałam buty.Do torebki wsadziłam telefon, dokumenty, chusteczki, słuchawki, szczotkę, perfum i pomadkę. Torebkę położyłam na łóżko i zaczęłam budzić Cassie ponieważ była 5.10.
-Cassie już jest piąta!-wydarłam jej się nad uchem a dziewczyna tylko wstała i poszłą do łazienki.
Wyszłam na korytarz i zaczęłam budzić wszystkich po kolei.Kiedy wszystkich obudziłam pobiegłam do swojego pokoju umyłam zęby ponieważ Cassie była już w garderobie.Po umyciu zębów, spakowałam jeszcze te rzeczy których używałam dziś mianowicie suszarkę, kosmetyczkę, balsam,szczoteczkę do zębów i prostownice.Zeszłam na dół w celu zrobienia dla wszystkich kanapek.Kiedy wszyscy zbiegli się na dół zaczęliśmy jeść śniadanie.
-Liam mi napisał że za 10 minut będą po nas.-powiedział Josh czytając wiadomość .Pozmywałam naczynia a kiedy skończyłam do domu wparowali chłopcy.
-Bus już czeka zbierajcie się!-krzyknął Harry
-Hej chłopcy-wyszłam z kuchni i się przywitałam z nimi.-Gdzie dziewczyny?
-Czekają w busie, leć po rzecz-uśmiechnął się Louis i pobiegłam na górę po torebkę i walizkę. Zniosłam ją na dół gdzie byli już wszyscy i chłopcy pomogli nam zapakować walizki do bagażnika busa.Jak zwykle usiadłam koło Nialla.
-Cześć dziewczyny-powiedziałam i dałyśmy sobie po buziaku w policzek.
Kiedy siadłam na swoje miejsce obok Horana zaczął mi szeptać do ucha
-Ślicznie dziś wyglądasz
-Dziękuję mój słodki Irlandczyku.
Niall tylko się zaśmiał objął mnie w pasie.
-O jak słodko muszę zrobić zdjęcie!-pisłneła Eleonor, wyciągnęła telefon i zrobiła zdjęcie.
-No dzień dobry jedz szybko śniadanie i jedziemy-powiedział Louis po czym zjadłam śniadanie i ruszyliśmy do studia.
-Pięknie wyglądasz-szepnął mi do ucha Niall koło którego siedziałam
-Dziękuję ty też-spuściłam wzrok bo czułam że się rumienie
-Uwielbiam jak się rumienisz
Uśmiechnęłam się do niego i przez całą drogę już było cicho.Kiedy weszliśmy do studia od razu przywitał nas David.
-Słuchajcie, więc teraz będziecie mieć tydzień wolnego ale nagrywajcie coś swoją kamerą
-Jej!-krzyknęliśmy
-Ale teraz macie zaśpiewać wspólną piosenkę na przykład "Best Son Ever", no to jazda!
Stanęliśmy przed kamerą i zaczęliśmy śpiewać, tańczyć i wygłupiać się.Cały czas czułam na sobie wzrok Nialla i nie myliłam się.Kiedy się obróciłam w jego stronę i nasze spojrzenia się spotkały.Spuściłam wzrok speszona.Kiedy skończyliśmy mogliśmy pojechać do domu.Pożegnaliśmy się z chłopakami i wpadliśmy do domu.Pobiegłam do pokoju rzucając się na łóżko.Po chwili dostałam jedną wiadomość.Od Horana
Miałabyś ochotę wpaść?
Jasne, za 5 minut będę
Odpisałam i wyszłam z domu informując wszystkich że idę do chłopaków.
Kiedy zapukałam do drzwi otworzył mi uśmiechnięty blondyn po czym zaprosił mnie do środka.
-Więc Victoria to jest Danielle,Perrie i Eleonor-powiedział i wskazał na dziewczyny po kolei.
-Hej miło cię poznać-podeszłą do mnie Perrie podając mi rękę.
-Nawzajem
-Może dołączysz się do nas?
-Jasne -powiedziałam i usiadłam na kanapie gdzie siedziały dziewczyny
Niall chyba poszedł do kuchni gdzie zresztą byli też chyba chłopcy
-Niall o tobie dużo opowiadał-powiedziała Eleonor z uśmiechem na twarzy
-Serio?-zarumieniłam się
-Tak, sądzę że wpadłaś mu w oko a to rzadkość-Powiedział Perrie
-A tam gadacie
Z dziewczynami miło mi się rozmawiało i po 20 minutach dołączyli do nas chłopcy
-Może pooglądamy jakiś film?-zapytał Zayn całując Perrie w policzek
-Jestem za-powiedzieli wszyscy chórem
-Zayn włączył horror a Harry przyniósł popcorn i zaczęło się.
Po 30 minutach oglądania poczułam jak ktoś obejmuje mnie ranieniem.Nie był to kto inny jak Niall. Popatrzałam się na niego a on na mnie po czym wtuliłam się w niego.Kiedy film się skończył chłopcy postanowili że skoro mamy wolne to robią ognisko i nas zapraszają,
-To ja idę się przygotować i powiadomić tych idiotów-powiedziałam ze śmiechem
-Pójdę z tobą-Niall podniósł się z miejsca po czym poszedł do mnie
-To my wrócimy na 18
-Weźcie kupcie alkohol i jakieś kiełbaski-krzyknął Harry i już nas nie było.
Kiedy weszliśmy do domu wszyscy spojrzeli na nas .
-Jesteście zaproszeni na ognisko!-oznajmił poważnym tonem Niall po czym wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem.
-To idziemy się przygotować-powiedziała Cassie po czym wszyscy wstali i udali się do swoich pokoi.Ja pociągnęłam Nialla za sobą do mojego pokoju i Cassie.
-To rozgość się a ja idę się przebrać-powiedziałam do blondyna.
Podeszłam do garderoby i nie mogłam nic wybrać.
-Niall!
-Tak?
-Chodź mi pomóż
-W czym?-i po chwili pojawił się za mną
-Nie wiem co ubrać
-Przecież ty zawsze ładnie wyglądasz-powiedział i przytulił mnie od tyłu całując mnie w policzek.
-A tu jest twoja bluza-i wyciągnęłam z szafy bluzę po czym podałam blondynowi
-Masz zatrzymaj ją to pamiątka dla ciebie
-Jesteś kochany będę ją wąchać dniami i nocami-powiedziałam i zaczęłam się śmiać
-Może to ?-zapytał po czym wyciągnął jakieś ubrania
-Dziękuję-pocałowałam go w policzek i pobiegłam do łazienki.Przebrałam się w ciuchy które wybrał mi Niall i wyszłam z łazienki.
-Horan musisz częściej wybierać mi ciuchy-powiedziałam i rzuciłam się na niego przez co leżałam na nim
-Masz piękne oczy-powiedział do mnie
-Ty masz piękniejsze
Zbliżaliśmy si powoli do siebie ale do pokoju weszła Cassie .
-Chyba w czymś przeszkodziłam-powiedziała a ja podniosłam się z blondyna i oboje spaliliśmy buraka
-Nie, nie przeszkadzasz my już wychodzimy-wstałam chwyciłam jeszcze bluzę Nialla którą włożyłam na siebie i wyszłam a Horan za mną.
Na dole siedzieli już wszyscy oprócz Cassie i Sama.Przygotowany był alkohol i jedzenie w siatkach.
-To za 10 minut przyjdźcie do nas ja spadam-powiedział Niall całując mnie w policzek po czym wyszedł.
-Uuu Victoria czy my o czymś nie wiemy-poruszał zabawnie brwiami Artur po czym dostał ode mnie poduszką w głowę. Minęło 10 minut i już zakładaliśmy kurtki.Każdy chwycił jedną siatkę i szliśmy w stronę domu chłopców . Zapukaliśmy i otworzył nam Louis i pomógł nam z siatkami.Ognisko było rozpalone i wszystko przygotowane.Usiadłam koło blondyna.
-Tęskniłem-wyszeptał mi do ucha i objął mnie ramieniem.
-O jacyś wy słodcy-powiedziała Perrie na co zaśmialiśmy się wszyscy.Ognisko minęło dosyć przyjemnie.Piekliśmy kiełbaski i pianki, śpiewaliśmy piosenki i cały czas nagrywaliśmy wszystko do filmu dobrze się przy tym bawiąc.
-Mamy dla was propozycję-powiedział Liam po czym wstał-Z racji tego iż mamy wolne przez tydzień, czy chcielibyście pojechać z nami na Kanary?
-Stary to jest dobry pomysł -powiedział Josh
-To czyli zgadzacie się?
-Tak -krzyknęliśmy razem po czym wybuchnęliśmy śmiechem
-Świetnie wyjazd mamy jutro o 7.
Pożegnaliśmy się z chłopakami i poszliśmy do swojego domu iż musieliśmy się spakować.W pokoju już czekała na mnie Cassie.
-Masz mi coś do powiedzenia?
-Nie a co?
-No weź!-krzykła i rzuciła we mnie poduszką
-No dobra prawie się pocałowaliśmy -pisnęłam
-Przepraszam że weszłam
-Dobra nic nie szkodzi, poza tym kto by mnie chciał-powiedziałam ze smutkiem w głosie i usiadłam na łóżko.
-Dziewczyno każdy a już najbardziej Niall przecież widzę że ty mu się podobasz.
-No nie wiem, idę się spakować narazie nie chce o tym myśleć
Chwyciłam za walizkę i zaczęłam się z Cassie pakować.Po pakowaniu była już 1 a my musimy wstać o 5 więc uznałyśmy że i tak nie chce nam się spać więc pooglądamy film.Spojrzałam w stronę okna i ujrzałam Nialla grającego na gitarze. Czyli mam na niego widok z pokoju świetnie.Zamiast na film gapiłam się na niego i po 5 minutach spojrzał w okno i popatrzał na mnie.Uśmiechnął się do mnie po czym wyciągnął telefon i zaczął coś na nim robić.Po chwili dostałam wiadomość Nialla.
Widzę że nie śpicie :*
Tak, ty pewnie też nie :**
Wiesz chyba się zdrzemnę do zobaczenia jutro
Twój Niall
Dobranoc Irlandczyku
Twoja Victoria
Spojrzeliśmy do okna i pomachaliśmy sobie na wzajem.Popatrzałam w stronę Cassie, spała.była 3.50 w sumie prawie 4 więc wyłączyłam film i poszłam do łazienki się umyć.Wysuszyłam i rozczesałam włosy i następnie je wyprostowałam.Nałożyłam nowy makijaż, balsam rozsmarowałam i wyszłam z łazienki w ręczniku.Poszłam do garderoby gdzie już miałam naszykowane ubrania, założyłam czystą bieliznę i ubrania. Zapięłam wisiorek i bransoletkę.Na mój telefon włożyłam nowe etui i nałożyłam na siebie czarną bluzę i ubrałam buty.Do torebki wsadziłam telefon, dokumenty, chusteczki, słuchawki, szczotkę, perfum i pomadkę. Torebkę położyłam na łóżko i zaczęłam budzić Cassie ponieważ była 5.10.
-Cassie już jest piąta!-wydarłam jej się nad uchem a dziewczyna tylko wstała i poszłą do łazienki.
Wyszłam na korytarz i zaczęłam budzić wszystkich po kolei.Kiedy wszystkich obudziłam pobiegłam do swojego pokoju umyłam zęby ponieważ Cassie była już w garderobie.Po umyciu zębów, spakowałam jeszcze te rzeczy których używałam dziś mianowicie suszarkę, kosmetyczkę, balsam,szczoteczkę do zębów i prostownice.Zeszłam na dół w celu zrobienia dla wszystkich kanapek.Kiedy wszyscy zbiegli się na dół zaczęliśmy jeść śniadanie.
-Liam mi napisał że za 10 minut będą po nas.-powiedział Josh czytając wiadomość .Pozmywałam naczynia a kiedy skończyłam do domu wparowali chłopcy.
-Bus już czeka zbierajcie się!-krzyknął Harry
-Hej chłopcy-wyszłam z kuchni i się przywitałam z nimi.-Gdzie dziewczyny?
-Czekają w busie, leć po rzecz-uśmiechnął się Louis i pobiegłam na górę po torebkę i walizkę. Zniosłam ją na dół gdzie byli już wszyscy i chłopcy pomogli nam zapakować walizki do bagażnika busa.Jak zwykle usiadłam koło Nialla.
-Cześć dziewczyny-powiedziałam i dałyśmy sobie po buziaku w policzek.
Kiedy siadłam na swoje miejsce obok Horana zaczął mi szeptać do ucha
-Ślicznie dziś wyglądasz
-Dziękuję mój słodki Irlandczyku.
Niall tylko się zaśmiał objął mnie w pasie.
-O jak słodko muszę zrobić zdjęcie!-pisłneła Eleonor, wyciągnęła telefon i zrobiła zdjęcie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz